Dzisiaj bez tekstu.
wtorek, 3 listopada 2009
poniedziałek, 2 listopada 2009
Szczęść Boże żurlandii
Jak poinformowała prasa, gdyńska willa "Szczęść Boże" po 20 latach odzyska blask. Zakończono spory prawne i sprawy spadkowe i teraz już właściciele budynku mogą wziąć się za zagospodarowanie budynku.Willa leży przy skrzyżowaniu ulic Bema i I Armii WP, ale poniekąd jest w strefie naszych zainteresowań.
Posesja ta należy do rewiru, który na swój użytek nazwałem "żurlandią śródmieścia". Wzdłuż ul. I Armii WP między ulicami Świętojańską a Bema jest tu największe zagęszczenie kloszardów, pijaków i innych meneli na terenie od Zatoki Gdańskiej do torów kolejowych. Już od samego ranka pracowicie wystają na rogu bądź w pobliskiej bramie czekając na okazję napicia się w miłym sobie towarzystwie. Kompania ta przenosi się czasem w okolice pobliskiej sali sportowej KS Start i wspomnianej opuszczonej willi. Zależnie od tego jak rozwija się bankietowa atmosfera.
Rekrutują się z okolicznych mieszkańców, bezdomnych oraz schodzą się ze Wzgórza Św. Maksymiliana, które w taką klientelę obfituje. Przyciąga ich zaniedbana posesja Szczęść Boże oraz niewielki sklep spożywczo - monopolowy, otwarty do późna. Stoją, śmierdzą, straszą przechodniów. Czasem jakiś polegnie na chodniku.
Remont zabytkowej wilii pewnie nie przerwie wieloletniej tradycji tych zgromadzeń. Zepsuje jedynie nieco klimat, może atmosfera już nie będzie ta, ale gdzie się biedaki podzieją? Gdzie im będzie lepiej, tu są w samym centrum, blisko urząd, teatr i teren monitorowany przez policję. Kultura i bezpieczeństwo.
Na koniec może jescze cytat z lokalnej prasy (The Times Polska dawniej Dziennik Bałtycki):
Były skargi od mieszkańców
Dariusz Wiśniewski, komendant Straży Miejskiej w Gdyni:
- Na posesji interweniowaliśmy w ostatnich latach wielokrotnie. Wzywali nas mieszkańcy, od pewnego czasu też z własnej inicjatywy patrolowaliśmy ten teren, bo choć grunt jest prywatny, zbierały się na nim grupki osób, spożywające alkohol. Po nasileniu się naszych interwencji amatorzy mocniejszych trunków opuszczali na jakiś czas ten teren, po kilku tygodniach jednak wracali. Teraz, gdy zabudowania gospodarcze wokół willi "Szczęść Boże" zostały wyburzone, osoby te nie będą jednak miały gdzie się schować, więc kłopot zniknie. Dużym problemem był ponadto fatalny wygląd tej działki. Na dodatek nie mogliśmy ustalić, kto dokładnie jest jej właścicielem, mimo tego nakazaliśmy teren posprzątać. Podobny kłopot wynikł, gdy trzeba było wyciąć drzewo na posesji, bo w każdej chwili mogło przewrócić się, więc zagrażało przechodniom.
Zdjęcie willi Szczęść Boże pochodzi ze www.skyscrapercity.com, autor ZielonyGP
PS. Okreslenie "żurlandia" stworzyłem od potocznego określenia "żur" oznaczającego kloszarda, osobnika zaniedbanego, menela.
Etykiety:
kloszardzi,
nieruchomości,
ulica I Armii WP,
willa Szczęść Boże
sobota, 31 października 2009
Zbudują z piasku
Jak się dowiedziałem, zimą przed kościołem NMP Królowej Polski, przy ulicy Świętojańskiej w Gdyni, stanie szopka z piasku. Ciekawostką jest to, że zbudowana zostanie z inicjatywy fundacji Wspólnota Gdańska. Jak widać wspólnota nie jedno ma miasto. Projekt dofinansują też władze Gdyni. Rzeźba ma zająć plac cztery na sześć metrów i będzie na cztery i pół metra wysoka.
Dzięki uprzejmości organizatorów otrzymałem projekt szopki i zdjęcie podobnego dzieła stworzonego w Italii.
Hmm trochę dziwnie wyszło, Zaduszki tuż, a ja o Bożym Narodzeniu. A tak chciałem być pierwszy.
Dzięki uprzejmości organizatorów otrzymałem projekt szopki i zdjęcie podobnego dzieła stworzonego w Italii.
Hmm trochę dziwnie wyszło, Zaduszki tuż, a ja o Bożym Narodzeniu. A tak chciałem być pierwszy.

Etykiety:
kościół,
szopka,
sztuka,
Urząd Miasta w Gdyni,
święta
piątek, 30 października 2009
Budują transatlantyk

Ku pamięci potomnych, uwieczniłem budowę nowego domu na styku placu Kaszubskiego i ul. Derdowskiego. Przy samym końcu Świętojańskiej. To właśnie dźwig z tej budowy, górujący nad naszą ulicą, prezentowałem niedawno. Zwą ten budynek transatlantykiem. Już nie długo zobaczymy czy czy nie będzie to Titanic (ta sytuacja na rynku) i czy architekt za bardzo nie "popłynął".
Przy okazji Gdyni przybędzie dodatkowy gombrowiczowski akcent. A w Gdyni lubujemy się w Gombrowiczu. Mamy już teatr jego imienia.
Przy okazji Gdyni przybędzie dodatkowy gombrowiczowski akcent. A w Gdyni lubujemy się w Gombrowiczu. Mamy już teatr jego imienia.
Etykiety:
budowa,
nowe domy,
plac Kaszubski,
transatlantyk
czwartek, 29 października 2009
Sklepowe zagranie
Ulica Świętojańska w Gdyni wzbogaciła się o sklep jakiego jeszcze tu nie było. Z niedalekiej ulicy Bema przeniósł się tu Gameox, sklep z grami planszowi, RPG i innymi podobnymi rozrywkami. Przechodząc czasem Bema z ciekawością zerkałem na to tajemnicze miejsce, gdzie dostrzec można było młodych ludzi pochylonych nad stolikami. A na stolikach plansze, karty, figurki i dziwaczne kostki o mnóstwie ścian.
Gameox obecnie znalazł sobie miejsce w jednej z przechodnich bram między wspomnianymi ulicami, zajął miejsce sklepu z obuwiem turystycznym i sportowym.
Jeśli wziąć pod uwagę pojawienie się przy tej ulicy "galerii ezoterycznej", przeniesienie się tu galerii Engel ze sztuką dekoracyjną z ul. Kilińskiego to rysuje nam się ciekawa tendencja: ul. Świętojańska, ulica sklepów hobbystycznych i niszowych. Ciekawie i oryginalnie.
Gameox obecnie znalazł sobie miejsce w jednej z przechodnich bram między wspomnianymi ulicami, zajął miejsce sklepu z obuwiem turystycznym i sportowym.
Jeśli wziąć pod uwagę pojawienie się przy tej ulicy "galerii ezoterycznej", przeniesienie się tu galerii Engel ze sztuką dekoracyjną z ul. Kilińskiego to rysuje nam się ciekawa tendencja: ul. Świętojańska, ulica sklepów hobbystycznych i niszowych. Ciekawie i oryginalnie.
środa, 28 października 2009
Koci raj w podwórzu
Ulica Świętojańska w Gdyni wzbogaciła się o przybytek dla kociarzy. Mieści się on w oficynce od podwórza. Czynsz tam zapewne niższy, ale trudniej zachęcić klientów do odwiedzin. Dlatego reklama sklepu od ulicy musi być odpowiednio wzmocniona. Wiszą wiec dwa szyldy, jeden skromny nisko, na bramie, drugi wysoko, większy, bardziej kolorowy i zwracający uwagę. Oba na załączonych zdjęciach. (Ten mniejszy nie wisi stale, pojawia się od czasu do czasu).
wtorek, 27 października 2009
Koledzy2
No i muszę dodać jeszcze jeden adres bliski temu blogowi. Tu znajdziecie dużo obrazków z przeszłej Gdyni, tej sprzed 20 - 30 lat (Jest i coś o Świętojańskiej):
Gdy wstecz spoglądam
Gdy wstecz spoglądam
Subskrybuj:
Posty (Atom)

