Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieruchomości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieruchomości. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lutego 2017

Bez życia na 10 procent

lokale użytkowe, Świętojańska, Gdynia
Mistrz szybkości zmian. Optyk zrezygnował, wszedł
w to miejsce sklep odzieżowy. Nie zdążył
szyldu po optyku zmienić i już go nie ma.
O napisaniu tego tekstu pomyślałem po krótkiej dyskusji z kilkoma osobami nt. ulicy Świętojańskiej. Głównym tematem rozmowy była oczywiście definitywna śmierć tej ulicy. Wymieniano uwagi o przyczynach takiego stanu rzeczy, m.in. padała teza, że odpowiada za to polityka władz miasta oraz potwornie wysokie ceny najmu. 
Zawsze w takich dyskusjach wyrażam "zdanie odrębne", bo domniemaną śmierć ulicy Świętojańskiej w Gdyni uważam za bullshit czyli bzdurę, a co do przyczyn niedostatecznego ożywienia ulicy (zawsze przecież może być gwarniej, tłoczniej, żywiej) też mam swoją własną teorię. Jak słucham o "umierającej Świętojańskiej" zawsze proponuje rozmówcy by znalazł tam wolny stolik w restauracji w sobotnie popołudnie. Będzie trudno
Jako jeden z argumentów za kiepską kondycją tej okolicy przedstawiono mi pogląd o dużej liczbie lokali użytkowych czekających na najemców.
Rzeczywiście coś się zmienia w tej dziedzinie. Przykładowo zaczęły wycofywać się banki. Przynajmniej cztery duże oddziały banków zamknęły ostatnio swoje podwoje, łącznie ze sławnym, "odwiecznym" PKO BP, na rogu Świętojańskiej i Skweru Kościuszki. Tak pewnie mści się nowy podatek bankowy, ale to temat na inną opowieść. Ponadto przełom roku nie sprzyja nowym inwestycjom, a stare umowy często w takimczasie wygasają.
No więc ile tych lokali stoi pustych, nieczynnych? Czy ich liczba świadczy o jakimś problemie, czy jest tylko objawem zdrowego ruchu i zmian?

wtorek, 29 listopada 2016

1,6 tys. za metr, rocznie

Oto dotarły do nas najnowsze informacje o pozycji ulicy Świętojańskiej w Gdyni wśród najdroższych ulic w Polsce. Takie zestawienia pojawiają się corocznie i tak też staram się je publikować
Obecnie czynsz tu kształtuje się średnio na poziomie 1,6 tys. zł rocznie za metr kwadratowy powierzchni użytkowej.
Raport firmy doradczej Cushman & Wakefield obejmuje 462 ulice na całym świecie i uwzględnia 16 ulic polskich, w tym jedną z Trójmiasta. Najdroższą ulicą handlową w Polsce był w tym roku Nowy Świat w Warszawie, gdzie roczny czynsz za metr kwadratowy powierzchni handlowej wynosi 1,080 euro. W zestawieniu wszystkich ulic Nowy Świat plasuje się na 40. pozycji. 
Na Świętojańskiej w Gdyni  roczny czynsz za 1 m. kw. powierzchni wynosi 348 euro, czyli prawie 1,6 tys. zł.





czwartek, 11 sierpnia 2016

Nowe biurowce

Na przylegającym do ul. Świętojańskiej w Gdyni Skwerze Plymouth ma powstać nowy biurowiec. 
W planie jest siedmiopiętrowy biurowiec o powierzchni czterech tys. metrów kwadratowych z dwupoziomowym garażem podziemnym. Budować chce firma AB Investor.
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku, zaczną pojawiać się pierwsze piętra biurowca zlokalizowanego na działce po drugiej stronie ul. Świętojańskiej. Swoją inwestycję w tym miejscu zapowiada od kilku miesięcy Panorama Developement. (parceli tej pisałem już kiedyś TUTAJ)

środa, 3 sierpnia 2016

Trend się odwraca?

Świętojańska, gastronomia, lokale użytkowe, nieruchomości, GdyniaOto natknąłem się na pierwszą oznakę odwracania się trendu w wynajmie lokali użytkowej przy ul. Świętojańskiej w Gdyni. Jak twierdzili różni specjaliści od życia miejskiego, ulica Świętojańska "umierała" bo: po pierwsze nie było tu lokali gastronomicznych, a za wiele banków, po drugie nie było deptaka. Obecnie gastronomii jest tu więcej niż kiedykolwiek w historii, a może nawet za dużo... Bo oto zauważyłem taką wywieszkę:
Co na to specjaliści? Nie wiadomo. Deptaka nie ma nadal.


poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Szybkie zmiany

sklep, do wynajęcia, Świętojańska, GdyniaJeśli już o usługach mowa. To lokal, w którym był szewc, obok zapowiadanych poniżej usług krawieckich. Znów straszy pustkami. Szewc zdążył mi parę butów naprawić i padł. Po nim była kwiaciarnia, sklep odzieżowy i to samo (oj naiwni kupczykowie). Zobaczymy co dalej.

czwartek, 7 stycznia 2016

Oszuści przy Świętojańskiej

Ulica Świętojańska w Gdyni stała się elementem afery kryminalnej. Przy tej ulicy swoją siedzibę miała firma naciągająca ludzi poszukujących mieszkań. Jak informowały media:
Małgorzata S. wynajmowała mieszkania od pośredników, po czym podnajmowała je kolejnym osobom. Lokatorom obiecywała wykup tych lokali po okazyjnej cenie w ramach licytacji komorniczej. Niektórzy płacili zaliczki, nawet po kilkaset tys. zł. Sprawę bada policja, która już przesłuchała około 30 poszkodowanych osób. (...)  Firma o nazwie kancelaria Vindicatio, prowadzoną była przez Małgorzatę S. w kamienicy przy ul. Świętojańskiej . Obecnie lokal jest pusty. Sprawę bada policja. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest od grudnia zeszłego roku. Do chwili obecnej nikomu nie przedstawiono jednak zarzutów.
Oryginalny tekst TUTAJ

piątek, 19 czerwca 2015

Apteka sprzedana

Sprzedany został na przetargu lokal położony na rogu ul. Świętojańskiej oraz Żwirki i Wigury.
Od "zawsze" mieściła się tam apteka, ale ostatnio stał pusty. Sprzedawała Wojskowa Agencja Mieszkaniowa  za cenę wywoławczą 990 tys. zł. Lokal ma 121 m kw. Poszedł za 2 mln. 767 tys. zł, co daje 23 tys. za metr.  Chętnych do kupna było 17. Nieźle jak na ulicę, która "umiera". Ponoć kupił ktoś z Gdyni.
Te informacje pozyskałem dzięki radnemu miejskiemu z okręgu Śródmieście, Andrzejowi Bieniowi, specjaliście od nieruchomości.

poniedziałek, 29 września 2014

Plac sprzedany


W piątek odbył się przetarg i co najważniejsze, zakończył sukcesem. Sprzedany został jeden z ostatnich wolnych placów przy ul. Świętojańskiej należących do miasta.  O jego wystawieniu na sprzedaż pisałem w lipcu.
Nowym właścicielem terenu zlokalizowanego u zbiegu ulic Władysława IV, Świętojańskiej i al. Piłsudskiego została firma Panorama development sp. z o.o., znany gdyński deweloper. Działka została sprzedana za 3,55 mln zł. Według planów może tu stanąć sześciopiętrowa kamienica z usługami na parterze. 
Panorama, plac, sprzedaż, Świętojańska
Teren sprzedany przez miasto Panoramie.

wtorek, 29 lipca 2014

Cenna karta

Jeszcze nie wszystkie karty rozegrane, jeśli chodzi o nieruchomości przy ul. Świętojańskiej w Gdyni. Niedawno, jak wszyscy wiemy, do puli włączony został Skwer Gdyńskich Harcerzy, który zostanie przerobiony na nowoczesną kamienicę. Nie minęło wiele czasu, jak rynek zelektryzowała kolejna informacja o atrakcyjnym placu przy tej ulicy, wystawionym na sprzedaż.

piątek, 5 kwietnia 2013

Wspólnota nieruchomości

Jedna sklepowa szyba, dwa ogłoszenia. Dwa biura pośrednictwa, jeden lokal do wynajęcia.

Na zdjęciu: u góry ogłoszenie biura Mister B Office, niżej biura Orfin, oba mieszczą się przy ul. Świętojańskiej.
Pomijając wzajemne relacje tych dwóch biur, można tu w skrócie zobaczyć sytuację na naszym rynku nieruchomości.
Nieruchomości mało, pośredników dużo. Ktoś może dodać: klientów jeszcze mniej. Ciężko się podzielić.

piątek, 23 listopada 2012

Szczęść Boże remontowi

Wracam na krótko do tematu willi Szczęść Boże w Gdyni. Poświeciłem jej wcześniej klika słów ze względu na bliski sąsiedztwo z ul. Świętojańską.
Właśnie zaczął się remont opuszczonego do tej pory budynku.


Kładziona jest nowa dachówka, wymienione mają być okna i wyremontowane poddasze. Ale nie wiadomo, czy przywróci to życie pustej willi.
Willa jest odnawiana za pieniądze maista przeznaczone na restaurację zabytków. Miasto pokrywa 75 proc. wydatków.
Z tej samej puli remontowanych jest jeszcze osiem  innych budynków przy samej ul. Świętojańskiej.
Willa Szczęść Bożę została zbudowana w 1928 roku.

czwartek, 22 listopada 2012

Na fali prestiżu

Przedsiębiorstwa  Lion's House i Home Broker przygotowały ranking najbardziej prestiżowych adresów do zamieszkania w Trójmieście.


Dwa budynki w jednym kadrze, z przodu Transatlantyk, w głębi Sea Towers

poniedziałek, 23 lipca 2012

Nieruchomości



Niedawno rodacy zaczęli wywieszać na balkonach, oknach, tarasach i szybach samochodowych napis „Polska”. Najczęściej na jakimś tekstylnym wyrobie, np. szaliku. Widziałem nawet jednego motocyklistę, co sobie na żółtej, odblaskowej kamizelce, napisał POLSKA, całkiem jak POLICJA.
W ten sposób demonstruje się radość z tego, że przyjechało do nas mnóstwo gości pokazać nam, że nie umiemy biegać po boisku.
A na Świętojańskiej w Gdyni ktoś postanowił zamanifestować entuzjazm dla czegoś zupełnie odwrotnego. Nie dla biegania, ale dla nieruszania się.
Wywieszenie na budynku, solidnej przedwojennej kamienicy, napisu NIERUCHOMOŚCI (i nic więcej), dowodzi, że mieszkają tu ludzie solidni i pokładający wielką wiarę w słowo pisane.
Nie ma tam rzucania słów na wiatr, jest napisane wyraźnie, to są nieruchomości. Żaden tam barakowóz, czy inna szopka, porządny budynek na fundamencie. Murowany, byle co go nie ruszy.
Tak naprawdę nie wiem po co ktoś wywiesił taki transparent na balkonie. Może chciał reklamować znajdujące się nieopodal biuro nieruchomości? Może było tam coś więcej napisane, wyblakło z czasem?
Ale napisu się nie rusza, niech wisi, bo to przecież nieruchomość…

czwartek, 16 lutego 2012

Ulica na sprzedaż

Czy ulica Świętojańska w Gdyni to atrakcyjna lokalizacja? Wydawałoby się, że znakomita. Dobrze skomunikowana z resztą Gdyni i całego Trójmiasta. Szerokie zaplecze usługowe z pocztą i bankami włącznie, a nawet jeden hipermarket niedaleko i kino. Do tego wszystkie urzędy na miejscu i szkoły z przedszkolami. Tylko bardzo uparci mieszkańcy śródmieścia Gdyni dowożą dzieci do szkoły, bo np. pociecha zgłębia tajemnice baletu albo ma uzyskać maturę z języka suahili. Cała reszta, w tym najlepsze licea, są w zasięgu spaceru z centrum.
Jeśli spojrzeć na rynek nieruchomości przez pryzmat ofert prezentowanych w Internecie, to wcale to tak dobrze nie wygląda. Bez wielkiego szukania można znaleźć 10 ofert sprzedaży całych kamienic albo sporej części udziałów w takiej nieruchomości. I są to propozycje, które czekają na odzew od roku.
Owszem, rozumiem, sprzedać kamienicę to nie to co kilka pączków w tłusty czwartek, ale widać, że nie jest to jakiś wielki biznes, żeby się nabywcy zabijali. Niby taka kamienica to wielki majątek, ale cóż wart majątek, którego nic nie chce?
Co ciekawsze są często budynki puste, albo z opcją opróżnienia z lokatorów. Nikomu nie przyjdzie do głowy, że tutaj chcieliby mieszkać ludzie.
Z pojedynczymi mieszkaniami jakby trochę lepiej, ale też nie brakuje ogłoszeń o sprzedaży czekających grubo ponad rok na kupca. Ludzie wolą dzisiaj mieszkać w tzw. "cichej, spokojnej okolicy", tzn. do najbliższego przystanku pół godziny.
Powyższa refleksja przyszła mi do głowy gdy patrzyłem na pawilon stojący na rogu Świętojańskiej i Obrońców Wybrzeża. (uwidoczniony na poniższym zdjęciu). Ten też szuka nowego właściciela. Więcej szczęścia miała dawna kwiaciarnia obok pomnika Harcerzy. Teraz tam sprzedają pieczone kurczaki.
Czyli podsumowując zamiast pieczonych gołąbków w gdyńskich nieruchomościach mamy pieczone kurczaki, z rożna.
Swoją drogą to piękny powrót pieczonych kurczaków w tę okolicę. Poprzednia budka z tym przysmakiem zniknęła kilka lat temu.


Nieczynny pawilon na rogu Świętojańskiej i Obrońców Wybrzeża. Gdynia

wtorek, 5 kwietnia 2011

Ulica bez mieszkańców

Ostatnio mam taką swoją nową teorię na temat tego jak przywrócić świetność ulicy Świętojańskiej w Gdyni. 
Jak wiemy świetność ta przemija nam i różne tęgie głowy pracują nad tym jak jej blask zatrzymać.
Wydaje mi się, że charakter ulicy, dzielnicy, miasta tworzą jego mieszkańcy. Nie będzie eleganckiej ulicy bez eleganckich mieszkańców.

I po pierwsze elita finansowa i społeczna miasta w Śródmieściu mieszkać nie chce. Każdy, kto ma pieniądze i pozycję wybiera apartament albo dom w okolicy, z której nad morze jedzie się pół godziny, dziecko do szkoły odwozi się godzinę, a na zakupy i tak jedzie się do centrum handlowego. I kto zostaje w gdyńskich kamienicach? Pozostałości z kwaterunku, nieco zapaleńców i staruszkowie, którym nie chce się nigdzie  przenosić. Nawet prezydent miasta stąd się wyprowadził. Być może mieszkańcy na odpowiednim poziomie wpływaliby na otoczenie, by odpowiadało ich wymaganiom. Np. pojawiłyby się sklepy i usługi dostosowane do ich statusu materialnego, a tak jest jak jest.

czwartek, 18 listopada 2010

Carpe diem

Łap chwilę, bo co jest teraz, szybko minie.  O tej zasadzie nie zapomina zarządzający sklepem "Lawendowy Kredens, kwiaty, wnętrze" mieszczącym się w kamienicy o numerze 86. 
Skąd ten wniosek?
Sklep działa jak trzeba, towar leży na pólkach, obsługa się uwija, ale nad drzwiami napis ,memento: "Do wynajęcia" i tu odpowiedni numer telefonu.
Czyli śpiesz się kliencie, bo dzisiaj handlujemy, a jutro... wynajmujemy.
Przedziwna to praktyka jakby celowego wskazywania na tymczasowość obecnej działalności. Wszystko płynie, Panta rhei.
A przecież jeszcze niedawno handlowano tam perskimi dywanami. Teraz już na całej ulicy nie ma po nich śladu (odleciały??), chociaż sklepy takie były przynajmniej dwa. Lecz żeby szukać następnego najemcy, nim pierwszy na dobre się rozkręcił, to chyba przesada.
Więc śpieszmy się robić zakupy w sklepach, tak szybko znikają.

wtorek, 16 marca 2010

Ostatnia zalepiona


Szpetny zwyczaj zalepiania plakatami witryn opuszczonych sklepów już odszedł w niepamięć. Przynajmniej jest od niego wolna ulica Świętojańska w Gdyni. Poza jednym wyjątkiem, który uwieczniłem na zdjęciu. Chociaż nie brakuje przy naszej ulicy lokali użytkowych czekających na nowego najemcę, to nikt na nich nic nie nalepia. Czasem jedynie informację o tym, że lokal jest do wynajęcia z kontaktem do biura pośredniczącego.
A patrząc na załączone zdjęcie zastanawiam się co tam było wcześniej? No właśnie mam problem. Jakaś gastronomia, karczma, gospoda, jakoś tak...
Kto pamięta?

czwartek, 11 marca 2010

Zajęte!

Dzisiaj mała ciekawostka. Oto przyuważyłem wywieszkę "lokal zajęty" na witrynie jednego z opuszczonych sklepów.
Ze świetojańskiej 2010
Nie znam intencji wywieszającego tę karteczkę. Może chciał się uwolnić od natręctwa pośredników od nieruchomości, a może w ten sposób odstraszyć potencjalną konkurencję, w końcu taki sklepik to łakomy kąsek. Albo nowy najemca delikatnie sugeruje nam, że wkrótce pojawi się tu co nowego.
Witryny opuszczonych lokali nie od dzisiaj zastępują słupy ogłoszeniowe. Jeszcze się zdarza, że są skrupulatnie zaklejane plakatami, ale na szczęście coraz rzadziej, bo wygląda to nad wyraz niechlujnie. Teraz częściej firmy remontowo - budowlane wieszają tam ogłoszenia o swoich usługach. Od środka gdy w lokalu trwa remont, albo od zewnątrz gdy lokal czeka na remont i a nuż szukają wykonawcy...

poniedziałek, 2 listopada 2009

Szczęść Boże żurlandii

Jak poinformowała prasa, gdyńska willa "Szczęść Boże" po 20 latach odzyska blask. Zakończono spory prawne i sprawy spadkowe i teraz już właściciele budynku mogą wziąć się za zagospodarowanie budynku.
Willa leży przy skrzyżowaniu ulic Bema i I Armii WP, ale poniekąd jest w strefie naszych zainteresowań.
Posesja ta należy do rewiru, który na swój użytek nazwałem "żurlandią śródmieścia". Wzdłuż ul. I Armii WP między ulicami Świętojańską a Bema jest tu największe zagęszczenie kloszardów, pijaków i innych meneli na terenie od Zatoki Gdańskiej do torów kolejowych. Już od samego ranka pracowicie wystają na rogu bądź w pobliskiej bramie czekając na okazję napicia się w miłym sobie towarzystwie. Kompania ta przenosi się czasem w okolice pobliskiej sali sportowej KS Start i wspomnianej opuszczonej willi. Zależnie od tego jak rozwija się bankietowa atmosfera.
Rekrutują się z okolicznych mieszkańców, bezdomnych oraz schodzą się ze Wzgórza Św. Maksymiliana, które w taką klientelę obfituje. Przyciąga ich zaniedbana posesja Szczęść Boże oraz niewielki sklep spożywczo - monopolowy, otwarty do późna. Stoją, śmierdzą, straszą przechodniów. Czasem jakiś polegnie na chodniku.
Remont zabytkowej wilii pewnie nie przerwie wieloletniej tradycji tych zgromadzeń. Zepsuje jedynie nieco klimat, może atmosfera już nie będzie ta, ale gdzie się biedaki podzieją? Gdzie im będzie lepiej? Tu są w samym centrum, wszędzie blisko, urząd, teatr, a teren monitorowany przez policję. Kultura i bezpieczeństwo.
Na koniec może jeszcze cytat z lokalnej prasy (The Times Polska dawniej Dziennik Bałtycki):
Były skargi od mieszkańców

Dariusz Wiśniewski, komendant Straży Miejskiej w Gdyni:
- Na posesji interweniowaliśmy w ostatnich latach wielokrotnie. Wzywali nas mieszkańcy, od pewnego czasu też z własnej inicjatywy patrolowaliśmy ten teren, bo choć grunt jest prywatny, zbierały się na nim grupki osób, spożywające alkohol. Po nasileniu się naszych interwencji amatorzy mocniejszych trunków opuszczali na jakiś czas ten teren, po kilku tygodniach jednak wracali. Teraz, gdy zabudowania gospodarcze wokół willi "Szczęść Boże" zostały wyburzone, osoby te nie będą jednak miały gdzie się schować, więc kłopot zniknie. Dużym problemem był ponadto fatalny wygląd tej działki. Na dodatek nie mogliśmy ustalić, kto dokładnie jest jej właścicielem, mimo tego nakazaliśmy teren posprzątać. Podobny kłopot wynikł, gdy trzeba było wyciąć drzewo na posesji, bo w każdej chwili mogło przewrócić się, więc zagrażało przechodniom.
Aha, uczniowie pobliskiej podstawówki nr 18 uwielbiają straszyć się "nawiedzonym domem".

Zdjęcie willi Szczęść Boże pochodzi ze www.skyscrapercity.com, autor ZielonyGP
PS. Okreslenie "żurlandia" stworzyłem od potocznego określenia "żur" oznaczającego kloszarda, osobnika zaniedbanego, menela.