piątek, 15 maja 2015
Próba z deptaka
piątek, 24 kwietnia 2015
Od 1 maja trolejbusy na Skwerze Kościuszki
![]() |
| Zdjęcie pochodzi z gdynia.pl |
Teraz to coraz powszechniejszy widok. Wiadomo, technika idzie na przód.
Dzisiaj ma się odbyć oficjalna prezentacja kolejnych takich pojazdów. Sprzed urzędu miasta goście przejadą się "bez szelek" na Skwer Kościuszki i al. Jana Pawła II (obok Akwarium Gdyńskiego).
Nawet się człowiek zastanawia, po co im w ogóle w tej sytuacji ta trakcja. Niech sobie zawsze jeżdżą po cichutku na baterie.
piątek, 6 marca 2015
Czas, żeby wrócili do centrum
![]() |
| prof. Jacek Dominiczak Fot. Gazeta.pl |
niedziela, 21 września 2014
Play it again, Sam
Zagraj to jeszcze raz Sam, chciałoby się powiedzieć, wzorem bohatera filmu Casablanka, gdy pianista na ul. Świętojańskiej w Gdyni kończył sentymentalną melodię "As Time Goes By". Ten i inne filmowe tematy muzyczne rozbrzmiewały w trzech namiotach, rozstawionych wzdłuż ulicy i umilały czas spacerowiczom. Po jezdni, zamkniętej dla normalnego ruchu, dostojnie przemieszczały się luksusowe, zabytkowe kabriolety i amerykańskie krążowniki szos. poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Nie idźcie deptakiem
![]() |
| Moja propozycja na deptak. |
niedziela, 15 czerwca 2014
Czekanie na lato na deptaku
niedziela, 23 marca 2014
Wiosna przyjechała zabytkiem
poniedziałek, 17 marca 2014
Nowe Śródmieście, czyli nowy styl
![]() |
| Zdjęcie pożyczyłem sobie z FB ze znakiem Q |
środa, 7 kwietnia 2010
Kupa z opinii
Odgrzewa się stary kotlet pt. Czy ulica Świętojańska powinna być deptakiem. Sprawa dla mnie jest tak oklepana, że z początku nie chciało mi się poświęcać na to miejsca na niniejszym blogu. Swoje poglądy na ten temat wyłożyłem tu jakiś czas temu.
Ale zwróciłem uwagę na opinie pod artykułem. I cóż tam ciekawego? Oto forum to postanowiła wykorzystać nasza gdyńska opozycja.
Chłopaki spod szyldu gdynia.sos.pl bezpardonowo wykazali zakłamanie i degrengoladę władz Gdyni prowadzącą miasto do katastrofy. Polega ona na tym, że Świętojańska nie jest deptakiem. Bo gdyby była to ho ho, miasto byłoby cud malina...
A potem dołożyli już leżącej na łopatkach władzy potężną serią zdjęć psich kup na chodnikach. W dokładnym zbliżeniu (osoby spożywające posiłki i wrażliwe proszone są o zamknięcie oczu). Od razu widać, że władza w Gdyni nic nie robi, marnuje nasze pieniądze i doprowadza miasto do ruiny, bo prezydent Szczurek kup nie posprzątał. I fotoreportaż ten nazwali testem na demokrację!
No ludzie, trzeba mieć trochę umiaru.
Taką to mamy g...ną opozycję.
Generalnie coś nie ma szczęścia nasza ulica do prasy. The Times Polska (dawniej Dziennik Bałtycki) rozpoczął swego czasu serię panoram o historii ostatnich 20 lat tej arterii. Trochę kulawo zaczęli, potem się rozkręciło i... zdechło. Nawet linka na Naszemiasto.pl znaleźć nie można.
czwartek, 5 czerwca 2008
Przydepnięty pomysł
Co jakiś czas wyrywa się nowy zapaleniec z propozycją, żeby z ulicy Świętojańskiej w Gdyni deptak zrobić. To jeden z takich gdyńsko – świętojańskich żelaznych tematów. Podobnie jak sprawa Pomnika Harcerzy i otaczającego go skwerku, czy przyszłości skweru Plymouth. Co jakiś czas wraca niczym bumerang, jak tylko się ociepli.
Jakby się zastanowić na spokojnie, to od razu widać, że ze Świętojańskiej deptak byłby żaden. Choćby z tego powodu, że każdy deptak gdzieś prowadzi. Np. Monciak w Sopocie do mola, ul. Długa w Gdańsku do Długiego Targu, fontanny Neptuna i dalej na pobrzeże. Nawet w takim Ciechocinku deptak prowadzi ku tężniom, a Krupówki w Zakopanem do Gubałówki. A gdzie miałby prowadzić deptak Świętojańska? Na pusty plac Kaszubski?
Zamknięcie ulicy Świętojańskiej dla samochodów miałoby sens w przypadku, gdyby istniała potrzeba zwiększenia jej przepustowości dla ruchu pieszego. Lecz obecnie takiej potrzeby nie ma, już nie te czasy gdy kłębili się tu przechodnie, teraz przechodniów tu nie więcej jak np. na ulicy Jana z Kolna albo 10 Lutego.
O i ta ostatnia ulica byłaby wymarzonym deptakiem. Od dworca, poprzez swoje przedłużenie w postaci Skweru Kościuszki aż nad samo morze. I tu by się pięknie spacerowało.
Te ciągoty do zamknięcia Świętojańskiej dla ruchu kołowego to takie nasze sentymentalne rojenia, poparte wiarą w wyższość tego co gdyńskie nad resztą świata, a ul. Świętojańskiej (takiej pięknej, bogatej, wyremontowanej) nad innymi ulicami. A ani ona piękna ani bogata. Podobne to do wiary w to, że trolejbus jest najlepszym środkiem komunikacji miejskiej, choć w rzeczywistości jest tylko kosztownym zawalidrogą. Ale nasz, gdyński, stać nas i mamy. To i może deptak mieć będziemy.




