Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przestępczość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przestępczość. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 października 2018

Napaść na ulicy

Co to się wyrabia na tej naszej Świetojanskiej ostatnio. Poniżej cytat z lokalnych mediów (trójmiasto.pl).
34-latek odpowie za narażenie staruszki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

środa, 31 stycznia 2018

Oszust w salonie kosmetycznym

Ulica Świętojańska w Gdyni nie jest wolna od przestępczości nękającej resztę świata. Oto jak podała prasa, około 60-letni mężczyzna wszedł do salonu kosmetycznego przy ul. Świętojańskiej w Gdyni i podszywając się pod pracownika Urzędu Miasta wyłudził kilkaset złotych. Jest poszukiwany przez policjantów, którzy opublikowali jego wizerunek uwieczniony na nagraniu z monitoringu.

czwartek, 7 stycznia 2016

Oszuści przy Świętojańskiej

Ulica Świętojańska w Gdyni stała się elementem afery kryminalnej. Przy tej ulicy swoją siedzibę miała firma naciągająca ludzi poszukujących mieszkań. Jak informowały media:
Małgorzata S. wynajmowała mieszkania od pośredników, po czym podnajmowała je kolejnym osobom. Lokatorom obiecywała wykup tych lokali po okazyjnej cenie w ramach licytacji komorniczej. Niektórzy płacili zaliczki, nawet po kilkaset tys. zł. Sprawę bada policja, która już przesłuchała około 30 poszkodowanych osób. (...)  Firma o nazwie kancelaria Vindicatio, prowadzoną była przez Małgorzatę S. w kamienicy przy ul. Świętojańskiej . Obecnie lokal jest pusty. Sprawę bada policja. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest od grudnia zeszłego roku. Do chwili obecnej nikomu nie przedstawiono jednak zarzutów.
Oryginalny tekst TUTAJ

piątek, 28 lutego 2014

Fałszywy alarm bombowy

Na Czytelników zawsze można liczyć. Dziękuję komentatorowi z poprzedniego posta, że zwrócił mi uwagę na przegapione wczoraj wydarzenie. Oto link do pełnej informacji na Trojmiasto.pl.

wtorek, 14 lutego 2012

Na Świętojańskiej biją

Doczekaliśmy się sytuacji, że na reprezentacyjnej ulicy miasta napadają i biją ludzi. Po dwóch na jednego, bladym świtem. Groza tym większa, że dzięki dokładnemu monitoringowi tej okolicy każdy sobie może tę masakrę obejrzeć na żywo. Zapisy z policyjnych kamer zostały przekazane do mediów.
Informacja ta podana przez prasę już dawno, ale inne obowiązki nie pozwoliły mi jej zamieścić na czas.
Cóż dodać po niewczasie? To kolejna wada demokracji, że każdy bandzior i cham może chodzić po tej samej ulicy co porządni ludzie. I tyle.


piątek, 5 lutego 2010

Włamanie pod 51


Do sklepu z biżuterią pod nr 51 ktoś usiłował się włamać. Zbito szybę wystawową i jedną z gablotek. Tak przynajmniej wygląda to "od ulicy". Od rana sklep był obstawiony przez radiowóz i dwóch funkcjonariuszy. Ulica Świętojańska w Gdyni dawno nie była świadkiem takich zdarzeń. Jeszcze dwadzieścia pięć lat temu był0 to częste zjawisko. Wtedy ofiarą włamywaczy najczęściej padały komisy i tzw. "butiki" z ciuchami.

niedziela, 6 września 2009

Złapali graficiarza

Jak informuje prasa, gdyńska policja wzięła się za graficiarzy (za Gazetą Wyborczą):
Specjalna grupa inwigilująca środowisko graficiarzy działa w Gdyni. (...) - ostatnio dwoje nieletnich usłyszało aż 54 zarzuty niszczenia publicznego mienia. Działalności graficiarzy nie oparł się nawet mur urzędu miasta. Nieletni malarz, który był zarazem uczniem liceum plastycznego (...) Musiał pod okiem strażnika miejskiego zmyć swoje bazgroły. Zapłacili za to rodzice (...)Zrobił to na oczach przechodniów.
No ta bazgranina po ścianach to prawdziwa plaga. Uciążliwe to bardziej od gołębiego łajna. Spodobała mi się kara wyznaczona wyrostkowi.
Pisałem już kiedyś jak byłem świadkiem walki mieszkańców z takim pożal się Boże artystą. W końcu, z tego co pamiętam, szczeniak odpuścił i nikt budynku nie szpeci.

Jak pamiętam walka władz PKP i SKM z graficiarzami niszczącymi wagony rozwinęła się w zaciekłą wojnę podjazdową. Złapanie kolejnych wandali kończyło się odwetem ich kompanów, którzy dokonywali dzikich dewastacji pociągów. Czy tym razem Urząd Miasta też czeka zemsta chuliganów ze sprayami?
Miasto przed tym ugiąć się nie może, wiadomo, jeśli okaże się, że można bazgrać po wszystkim w centrum miasta, to można i podpalać (to się nazywa reguła zbitej szyby).

wtorek, 9 października 2007

Pobił przyjaciółkę na śmierć

Cytuję za Dziennikiem Bałtyckim i Naszemiasto.pl:
wydarzyło się 8 października
Makabryczny widok zastał lekarz pogotowia ratunkowego, który został wezwany w piątek wieczorem do jednego z mieszkań przy ul. Świętojańskiej w Gdyni. W wannie leżały zmasakrowane zwłoki 49-letniej kobiety.
- Podejrzanym o pobicie ze skutkiem śmiertelnym swojej przyjaciółki jest 54-letni mieszkaniec Gdyni Janusz Cz. - informuje Hanna Kaszubowska, rzecznik prasowy komendanta miejskiego policji. - Często dochodziło między nimi do awantur, ostatnio od kilku dni pili razem alkohol. W piątek sąsiedzi od rana słyszeli odgłosy awantury dobiegające z mieszkania. Prawdopodobnie wtedy doszło do pobicia, w wyniku którego kobieta zmarła.
Janusz Cz. w sobotę został aresztowany przez sąd. Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
O rany, ulica Świętojańska w Gdyni, co to za ulica...