
Jest to typowy przykład biznesu opartego na modelu "bierz forsę i w nogi". Brzmi to może na pierwszy rzut oka pejoratywnie, ale nie zawsze działanie w tym modelu musi cechować nieuczciwość. Chodzi raczej o to, żeby wycofywać się z aktywności zanim interes przestanie generować obroty.
Np. uliczna sprzedaż okularów słonecznych. Kto zostanie z towarem we wrześniu ten przegrywa.
I tak nasza latająca hurtownia dywanów z wieczną wyprzedażą, zabłyśnie, pokusi i zanim się opatrzy znika.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz