
Kolejni próbują. Naturalne wydaje się połączenie dobrej kawy albo małego piwa z rozgrywką na kolorowej (choćby dwu) planszy. Niby tak, ale w gastronomii, przy ul. Świętojańskiej w Gdyni, nie wypala. Mieliśmy tu przynajmniej dwa takie pomysły, żeby serwować klientom gry planszowe razem z ciachem albo kawą. Jakoś nie zatrybiło. Ale kolejni próbują. Oto otworzył nam się kolejny pub tego typu. Ze względu na nazwę pozycjonuję go gdzieś w grupie fantasy i RPG. Wskazywało by też na to uzbrojenie wyeksponowane w witrynie.
Jednak przy wejściu zauważyłem szachownicę gotową do rozgrywki. Czyli mamy tu i nieco klasyki.
Życzymy udanego gambitu.

