Aby tylko okoliczni chuligani uszanowali to arcydzieło miastowego pi-aru i nie pomazali takiego fajnego parkanu sprayami. Albo ponalepiają tam jakieś ulotki.
poniedziałek, 10 maja 2010
Obrazowe arcydzieło public relation
Na płocie postawionym wzdłuż budowy węzła Św. Maksymiliana zamieszczono obraz przedstawiający jak węzeł ten będzie wyglądał w 2011 roku, gdy już go zbudują. Obraz odsłonięto z wielką pompą, w blasku fleszy w otoczeniu kamer i mikrofonów. Jest tak cudnie, że już się czuję jakby ten węzeł był.
Aby tylko okoliczni chuligani uszanowali to arcydzieło miastowego pi-aru i nie pomazali takiego fajnego parkanu sprayami. Albo ponalepiają tam jakieś ulotki.
Zdjęcie pochodzi z Gazety Wyborczej (autor mj): wiceprezydent Stepa uroczyście prezentuje malowidło.
Aby tylko okoliczni chuligani uszanowali to arcydzieło miastowego pi-aru i nie pomazali takiego fajnego parkanu sprayami. Albo ponalepiają tam jakieś ulotki.
czwartek, 6 maja 2010
Nowa wystawa na placu
Na placu przed kościołem NMP przy ul. Świętojańskiej w Gdyni pojawiła się nowa wystawa plenerowa. Poprzednia, z lipca ub. r., poświęcona była organizacji WiN. Ta pokazuje dzieje Solidarności Walczącej. Z pewnością interesujące dla wielu, nawet jeśli nie pasjonują się historią współczesną. Co ciekawsze kilkadziesiąt metrów w górę ulicy, przy pomniku Gdyńskich Harcerzy, zbierano podpisy pod kandydaturą Kornela Morawieckiego, jednego z twórców Solidarności Walczącej, organizacji zasłużonej w walce z komuną.
|
wtorek, 4 maja 2010
Pogoda dla poliglotów
Bez echa przeszło zniknięcie budek telefonicznych firmy Multimedia, które stały na styku ul. Świętojańskiej i Skweru Kościuszki w Gdyni. Były to jedyne budki telefoniczne jakie znam, z których można było bezpłatnie dzwonić po całej strefie numeracyjnej 58. I to całkiem oficjalnie.
Zostały po nich tylko dwa kwadraty zagrabionej ziemi pośród trawnika.
Nie zdążyłem się dłużej zadumać nad tym brakiem, gdy uwagę moją przykuła mała budka stojąca po przeciwnej stronie Skweru Kościuszki.
Cóż to za cudo?
To rodzaj kiosku internetowego, postawiony przez Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Możemy na nim śledzić dane z serwisu Pogodynka.pl.
Zainteresowałem się tym żywo, bo zimno tego dnia było przeraźliwie, 2 st. C. Spojrzałem. Na monitorku chaos taki sam na stronie Pogodynka.pl. A dane wyświetlały się chyba po niemiecku i rosyjsku (holendersku i ukraińsku?).
No i do czytania w kucki, bo wyższy monitor zarezerwowano dla reklamy.
Zostały po nich tylko dwa kwadraty zagrabionej ziemi pośród trawnika.
Nie zdążyłem się dłużej zadumać nad tym brakiem, gdy uwagę moją przykuła mała budka stojąca po przeciwnej stronie Skweru Kościuszki.
Cóż to za cudo?
To rodzaj kiosku internetowego, postawiony przez Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Możemy na nim śledzić dane z serwisu Pogodynka.pl.
Zainteresowałem się tym żywo, bo zimno tego dnia było przeraźliwie, 2 st. C. Spojrzałem. Na monitorku chaos taki sam na stronie Pogodynka.pl. A dane wyświetlały się chyba po niemiecku i rosyjsku (holendersku i ukraińsku?).
No i do czytania w kucki, bo wyższy monitor zarezerwowano dla reklamy.
piątek, 30 kwietnia 2010
Nietypowy sznur pojazdów
czwartek, 29 kwietnia 2010
Smacznego
A dzisiaj mała zagadka dla Drogich Czytelników.

Co to jest?
Podpowiadam, że nie jest to skamieniała treść żołądkowa Diplodoka, zamaskowany robot ani coś rozdeptane.
Pycha, co?
Kto nie zgadł może zobaczyć rozwiązanie na kolejnej fotografii w albumie, z którego pochodzi zagadka. Wystarczy kliknąć w link z pytaniem, a potem w strzałkę w prawo.
I takie to rzeczy ludzie na ul. Świętojańskiej na ścianach wieszają.
Co to jest?
Podpowiadam, że nie jest to skamieniała treść żołądkowa Diplodoka, zamaskowany robot ani coś rozdeptane.
Pycha, co?
Kto nie zgadł może zobaczyć rozwiązanie na kolejnej fotografii w albumie, z którego pochodzi zagadka. Wystarczy kliknąć w link z pytaniem, a potem w strzałkę w prawo.
I takie to rzeczy ludzie na ul. Świętojańskiej na ścianach wieszają.
środa, 28 kwietnia 2010
Money, money
Chyba rzeczywiście kryzys odchodzi w przeszłość. Ledwie opisałem pojawienie się jednego doradztwa kredytowego a już na drugim końcu ulicy otwiera się firma księgowa. Wiadomo, taka firma ma co robić kiedy powstają firmy i wystawiają faktury, rozlicza się PITy i inne ZUSy. Gdy jest koniunktura.
Czyli niebieski znakiem nadziei?
Czyli niebieski znakiem nadziei?
czwartek, 22 kwietnia 2010
Co się świeci
Chyba kryzys mija. Oto pojawiło się przy naszej ulicy nowe doradztwo finansowe. Na razie szyld i pusty lokal, ale otwarcie tuż.
Czyżby zaświeciło się światełko w kredytowym tunelu?
Swoją drogą ciekawe jest nazewnictwo tego typu biur. Najczęściej muszą mieć w nazwie albo finance (rzadziej finanse) albo gold, albo chociaż fin (taki skrót od finanse). Np:
Czyżby zaświeciło się światełko w kredytowym tunelu?
Swoją drogą ciekawe jest nazewnictwo tego typu biur. Najczęściej muszą mieć w nazwie albo finance (rzadziej finanse) albo gold, albo chociaż fin (taki skrót od finanse). Np:
- Finamo - jeszcze do dziś stoi pusty lokal po nich
- Open Finance
- Goldenegg
- Gold Finance
- Realfinance
- Profinance itd, itp.
Subskrybuj:
Posty (Atom)