Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 grudnia 2012

Krewna z biblioteczką

Uboga Krewna, ma tylko stare meble. Jakieś graty pościągane z wystawek. Każdy z innej bajki. Ściany odnowione skromnie, bez nowoczesnego designu. Ot pobielone, pomalowane, żeby było czysto. Wyposażenie techniczne mocno staroświeckie, żaden digital, high-end i tech. Elektronika analogowa, a elektryka na prztyczek, który trzeba przekręcić, jak w starym magazynie albo piwnicy. Maszynę do szycia to w ogóle ma mechaniczną. A na półkach stoją prawdziwe książki! I to żadne bestsellery. Tylko: Ibsen, Czechow, Marquez, Breza i tacy tam podobni.
Dlatego Uboga Krewna nie pcha się na Świętojańską, gdzie masowy odbiorca, musi mieć modnie, bogato i markowo.
Kawiarnię tę napotkałem idąc od ulicy Świętojańskiej, przez Krasickiego na Kamienną Górę. Na uboczu, z dala od wielkiego ruchu. I powiem szczerze na wystrój wnętrza nie mogłem się napatrzeć.

piątek, 24 września 2010

Gdyński wiedźmin

No nie mogłem się powstrzymać. Podpatrzone na na ul. I Armii WP.

Matka chciała uwolnić ręce od miecza pociechy, żeby zając się psem na smyczy. Założyła więc broń , na wzór wiedźmiński, na plecy. W połączeniu z białymi włosami dało efekt żywcem z Sapkowskiego.
Strzeżcie się nadmorskie strzygi, wampierzyce i bobołaki. Wiedźmin krąży.