środa, 15 grudnia 2010

Na całej połaci II czyli bałwan świętojański

Piękną i wczesną mamy tego roku zimę. Czy pada czy nie, lampki na drzewach przy skrzyżowaniu ze Skwerem Kościuszki zawiesić trzeba. Podpatrzyłem wczoraj jak w gęstym śniegu monterzy pracowicie przechodzili od drzewa do drzewa.

Opady białego puchu były tak intensywne, że nikt nie nadążał z odśnieżaniem. Dopiero dzisiaj chodnik na naszej ulicy zaczynał być "czarny". To znaczy, że gdzie nie gdzie wyglądają spod zmarzliny chodnikowe płytki..
Tam gdzie wieszają lampki mają stanąć tablice ilustrujące obchody Grudnia 70. To część większej plenerowej wystawy przygotowanej na tę okoliczność (plansze staną jeszcze w kilku punktach miasta). Przed samymi świętami liczymy na jarmark świąteczny, podobny do zeszłorocznego.
A na przeciw kawiarni Cynamon wyrósł okazały śniegowy bałwan. Brawo!
Ja uwieczniłem go jak już stał pięknie wystrojony.

Reporter gazety Wyborczej podpatrzył jego twórcę przy pracy.

1 komentarz:

I.B. pisze...

Ciekawe, czy taki bałwan, to po prostu kupa śniegu i z czasem wywrotka wywiezie go do utylizacji. Czy też rzeźba, dzieło autorskie, czyli zniszczenie go będzie naruszeniem własności intelektualnej. A postawienie wymaga zgody urzędowej na zajęcia "pasa drogowego".