
Szpetny zwyczaj zalepiania plakatami witryn opuszczonych sklepów już odszedł w niepamięć. Przynajmniej jest od niego wolna ulica Świętojańska w Gdyni. Poza jednym wyjątkiem, który uwieczniłem na zdjęciu. Chociaż nie brakuje przy naszej ulicy lokali użytkowych czekających na nowego najemcę, to nikt na nich nic nie nalepia. Czasem jedynie informację o tym, że lokal jest do wynajęcia z kontaktem do biura pośredniczącego.
A patrząc na załączone zdjęcie zastanawiam się co tam było wcześniej? No właśnie mam problem. Jakaś gastronomia, karczma, gospoda, jakoś tak...
Kto pamięta?
A patrząc na załączone zdjęcie zastanawiam się co tam było wcześniej? No właśnie mam problem. Jakaś gastronomia, karczma, gospoda, jakoś tak...
Kto pamięta?



