W sobotę odbył się pochód w ramach Światowego Dnia Wiedzy o Autyzmie. Towarzyszyły mu ryczące motocykle i wojskowa orkiestra. Uczestnicy ubrani byli na niebiesko, nieśli niebieskie baloniki. Niebieski to symboliczny kolor autystów. Na końcu marszu, przy Infoboksie odbył się festyn.
niedziela, 7 kwietnia 2019
sobota, 16 marca 2019
Baloniki muszą być
Teraz taka moda, że jak się otwiera nowy interes w centrum Gdyni, to trzeba dać baloniki przy wejściu. W przypadku nowego sklepu jubilerskiego baloniki mały dodatkową rolę, zasłaniały stary szyld, co ostał się nad drzwiami.
Baloniki można było zaobserwować i na ulicy Świętojańskiej i na Władysława IV. A wcześniej wspominałem o tym już tutaj.niedziela, 10 marca 2019
Przeszła manifa
Po Dniu Kobiet, w sobotę ulica Świętojańską przeszła Manifa, czyli taka feministyczna manifestacja. Niby nic takiego oryginalnego, ale uwagę przyciągały formacje policyjne, które osłaniały manifestantki.
Funkcjonariusze byli wyposażeni jak na mała wojnę. Na szczęście skończyło się na groźnych minach policjantów i demonstracji uzbrojenia.
wtorek, 12 lutego 2019
Pożegnanie saloniku
![]() |
| Smutna pozostałość po Saloniku Prasowym pod numerem 106. |
Papierowa prasa nie wytrzymuje wyzwań wolnego rynku. Wielbicie papierowej prasy zostają z rynku wykluczeni. Czytelnictwo spada, bo zamiera dystrybucja, dystrybucja zamiera, bo wskutek spadku czytelnictwa nikt gazet nie kupuje i nie ma na nią pieniędzy. Zaklęte koło.
Teraz jak ktoś chce na papierze, to musi iść do Żabki chyba. I to pewnie też długo nie potrwa.
![]() |
| Ostatni kiosk na skrzyżowaniu ul. Świętojańskiej i 10 Lutego. |
![]() |
| Porzucony kiosk przy skrzyżowaniu ul. Świętojańskiej i Armii Krajowej. |
poniedziałek, 11 lutego 2019
Urodziny Gdyni
W niedzielę (10 lutego) Gdynia obchodziła swoje urodziny - urodzinowa sesja Rady Miasta, kwiaty pod pomnikiem, uroczysty koncert itd. itp. Drobny uroczysty akcent znalazłem i na ulicy Świętojańskiej. Na tę okazję przyozdobiono w narodowe barwy tablicę poświęconą pierwszemu polskiemu wójtowi Gdyni, Janowi Radtke. Tablica jest umieszczona na jego rodzinnym domu, na rogu ulic Świętojańskiej i 10 lutego.niedziela, 10 lutego 2019
Tam coś wisi
To co zobaczyłem przypomniało mi anegdotę z dawnych lat. Było to tak.
Podczas powrotu z towarzyskiego przyjęcia, na osiedlowej uliczce, jeden z grupki rozbawionych gości zawołał: Panowie, tam ktoś wisi!
Podczas powrotu z towarzyskiego przyjęcia, na osiedlowej uliczce, jeden z grupki rozbawionych gości zawołał: Panowie, tam ktoś wisi!
Rzeczywiście, na balkonie pobliskiego bloku, trzymając się barierki i krzycząc, wisiała kobieta.
Świadkowie niezwłocznie wbiegli do budynku (czasy sprzed obowiązywania domofonów) i zaczęli dobijać się do mieszkań na piętrze, na którym zauważono kobietę. W jednym nikt nie otwierał, drugie drzwi otworzyły się i stanął w nich niekompletnie ubrany, trochę chwiejący się na nogach, mężczyzna.
- Przepraszamy, czy tu ktoś wisi? - zapytał jeden ze spontanicznych ratowników.
- Tu? - zdziwił się nieco bełkotliwie zapytany lokator - Tu nikt nie wisi, możecie panowie sprawdzić, proszę.
I szerokim gestem zaprosił wgłąb mieszkania.
Nasi bohaterowie szybko zdali sobie sprawę, że zaobserwowana z ulicy dramatyczna sytuacja ma miejsce w mieszkaniu, w którym nikt nie otwiera. Skorzystali więc jedynie z telefonu gościnnego sąsiada by wezwać (wtedy) milicję i straż pożarną. Ruszyli też do mieszkania piętro niżej. Koniec końców niedoszłą samobójczynię (jak się później okazało) uratowano.
A dlaczego ja o tym na naszej ulicy Świętojańskiej w Gdyni? Otóż właśnie tam, dzisiaj usłyszałem podobny okrzyk: Tam coś wisi!
Widzicie na zdjęciu? Wisi. Jak niedokładnie widać, to spójrzcie na drugie zdjęcie.
sobota, 9 lutego 2019
Ładne wejście
Subskrybuj:
Posty (Atom)







